środa, 14 stycznia 2015

Marzysz o pięknym biuście?

Witam was kochane. Dziś zaczynamy od istotnego problemu wielu kobiet. Mianowicie piersi! Która z nas nie marzy o pięknym jędrnym biuście najlepiej mieszczącym się w dłoni ukochanego mężczyzny. Piersi są jednym z najpiękniejszych atutów kobiet, a mężczyźni je wprost uwielbiają. Więc co ma zrobić kobieta, która nie posiada biustu lub posiada taki, który jej nie zadowala? Jest kilka opcji które warto rozważyć nim zdecydujemy się na ingerencje chirurga plastycznego, będę pisała o tym jak możemy spróbować  poprawić kształt wygląd i rozmiar biustu. Piszę spróbować ponieważ nie na każdego te sposoby mogą zadziałać. Oczywiście nie można spodziewać się, że kobieta która do tej pory nosiła miseczkę A nagle będzie miała G-H, ale myślę że dwa rozmiary są możliwe. Prawdziwe rozmiary, nie chińskie!

Więc jak już piszę o rozmiarze to może pora zastanowić się jaki mamy i czy nie katujemy swoich piersi nie dobranym biustonoszem?

UWAGA! BIUST MIERZMY BEZ BIUSTONOSZA!

Jak się mierzyć?
W biuście w jego centralnym i najbardziej odstającym miejscu na pełnym wdechu luźno trzymając centymetr!  To nasza miseczka :) (pamiętaj, że gdy ci zimno i tworzy ci się tak zwana "gęsia skórka" obwód może ulec zmniejszeniu)
Pod biustem czyli pod samymi piersiami na maksymalnym wydechu bardzo ciasno trzymając centymetr. Wynik zaokrąglamy w dół. Np: masz 84cm czyli twój obwód pod biustem to 80cm.
Wyjątki: uważam, że za wyjątek powinno się uważać przypadek gdy ktoś ma np: 71-72 pod biustem, osobiście mam tyle i obwód pod biustem 70 jest dla mnie za luźny, noszę 65, które podczas pierwszego  ubrania trochę uciska, jednak później idealnie się dopasowuję.


UWAGA ! JAK WYGLĄDA ŹLE DOBRANY BIUSTONOSZ?

Pozwólcie, że przedstawie to obrazowo i opiszę.


Najczęściej spotykany problem. W tym biustonoszu kobieta zamiast dwóch ładnych piersi ma mutanta czyli jedna pierś podzielona na aż 3! Jak to możliwe? 
Po pierwsze Pani ma za małą miseczkę
Po drugie źle dobrany kształt biustonosza 
Po trzecie ciężar biustu został oparty na ramiączkach. Zaraz pewnie ktoś napisze przecież po to są ramiączka.... O nie! nie! moje drogie Panie! Obwód trzyma biust a nie ramiączka! Ramiączka powinny mieć odrobinę luzu i nie wpijać się w ramiona bo wtedy cały ciężar idzie na nasz kręgosłup który i tak jest już bardzo zmęczony naszymi codziennymi wygibasami.




 PUSH UP! CZYLI JAK OSZUKUJEMY SIEBIE SAME I ROBIMY SOBIE KRZYWDĘ!

Poruszę jeszcze jedna ważną kwestię mianowicie biustonosze push up. Jeżeli jesteś fanką tych biustonoszy i nosisz je codziennie, sama jesteś winna, że twój biust nie rośnie... bo jak ma rosnąć jak ciągle ściskasz go tą poduchą? Tak jak żebra kulą się pod wpływem gorsetu, tak twój biust nie rośnie, a nawet maleje pod wpływem push upu. Jeżeli dodać do tego jeszcze chiński, nie dopasowany, targowy biustonosz to masz gwarantowane zdeformowane i wiszące małe piersi i to nie jest wina genetyki, skóry czy czegokolwiek innego na co zwalasz winę, wina jest tylko TWOJA! Już nie mówię o tym jak mężczyzna musi być rozczarowany gdy ściągniesz tą poduchę...

Zatem mam zrezygnować z push upu zapytasz? Tak, ale nie do końca. Kup porządny i noś na ważne okazje.

Powiesz co mam zrobić jak mój biust jest mały i się wstydzę? Uwierz mi byłam taka sama! W końcu zaczęłam mądrzeć i kupiłam biustonosz troszkę droższy z mniejszym obwodem i większą miseczką bez push upu i wiecie co się stało? Mój biust zaczął rosnąć! W końcu zrobiłam sobie prezent świąteczny i kupiłam dwa biustonosze po nie całe 100zł za biustonosz, dobierała mi go profesjonalistka i tak z mojego 80A po przez 80B i 75C/70D przeszłam do magicznego 65F, dziś noszę 65G bo pod wpływem dobrze dobranego biustonoszu mój biust poprawił kształt i dalej rośnie za sprawą innych magicznych sztuczek, o których będę wam pisała!

Teraz kończę i pozdrawiam was kochane! Nie czujcie się urażone piszę to dla was! :)

Źródło zdjęć: google grafika
Miss-Rock

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz